Co mam czuć?

Maszyna doznań gotowa. Stoimy przed wyborem co właściwie mam czuć. Mam czuć to co ktoś, kto był autorem, zaprogramował doznania? A może mogę być sobą i tylko lekko dotykać tych doznań samemu definiując ich natężenie?

Jeśli chciałbym przeżyć to co lew - upolowałbym antylopę. Czy jedząc ją powinienem czuć to co lew czy mieć smak człowieka - swój?

Czy będąc rybą czułbym 8 płetw? Jak to jest być ptakiem?